Pragniemy przynieść dar pocieszenia - Homilia Biskupa Tarnowskiego podczas Mszy Świętej  w intencji śp. Wiesława Wody i wszystkich ofiar katastrofy pod Smoleńskiem
- (Tarnów – Katedra, 15 kwietnia 2010 r.)

W obliczu nagłej i niespodziewanej śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii, osób, które im towarzyszyły w drodze na rocznicowe uroczystości katyńskie – wśród nich posłów reprezentujących nasz region, śp. Wiesława Wody, śp. Leszka Deptuły, rozum milczy zatrzymując się przed barierą, którą tylko wiara przekroczyć może. Dziś trzeba bardziej słuchać Boga, niż ludzi… (por. Dz 5,29).

Język wiary przemawia do nas modlitwą Psalmisty, która staje się naszą:

"Szukałem Pana, a On mnie wysłuchał
I uwolnił od wszelkiej trwogi.
Oto biedak zawołał, a Pan go usłyszał,
I wybawił ze wszystkich ucisków" (Ps 34,5.7).

W obliczu narodowej tragedii pod Smoleńskiem rozum jest jak biedak, który nie może poradzić sobie z pytaniami, co cisną się na usta, pulsują niespokojnie i pozostają bez odpowiedzi. Jedynie wiara może wołać, aby Pan zaradził naszej biedzie, biedzie rodzin zmarłych, biedzie wierzących, biedzie Polaków. Jedynie językiem wiary możemy prosić, by Bóg uwolnił nas od trwogi, wybawił serca z tyranii ucisku i napełnił pokojem, ufnością, nadzieją: "kto wierzy w Syna, ma życie wieczne" (J 3,36).

Ci, którzy stracili bliskich, nagle, niespodziewanie, bez pożegnania, wiedzą, że duch ludzki może udźwignąć ciężar druzgocącej prawdy jedynie wtedy, gdy unosi się na dwóch skrzydłach poznania: rozumu i wiary. Tak chcielibyśmy, i o to się modlimy, aby bliscy ofiar ostatniej katastrofy, w szczególny sposób małżonka pana posła Wiesława, Wiktoria, oraz dwie córki wraz  z rodzinami, wiedzieli to, co już wiedzą inni, opłakujący śmierć swoich bliskich, którzy odeszli zbyt szybko.

Ale na to potrzeba czasu. Potrzeba refleksji, zadumy, skupienia. Potrzeba modlitwy, rozmowy, wsparcia Boga i drugiego człowieka. Na razie muszą znosić udrękę pytań i czekać na odpowiedzi…

Droga Rodzino śp. pana posła Wiesława – w trudnej dla Was sytuacji pragniemy okazać Wam naszą solidarność w bólu, pragniemy przynieść dar pocieszenia i złożyć go w ręce, które łakną dotyku bliskich zmarłych.  I mamy nadzieję, która jest z Boga; nadzieję wielką, że On w odpowiednim czasie da wzburzonym myślom i sercom łaskę pokoju, uciszy gniew i bunt, i wskaże drogę ku wewnętrznemu pojednaniu, ku życiu w komunii z żywymi i umarłymi. O to się dziś modlimy…

Drodzy Bracia i Siostry!

Chrześcijańska miłość przynagla nas, abyśmy w godzinie tej Eucharystii wspominali i modlili się szczególnie za tych, którzy za życia tracili życie, służąc mieszkańcom naszego regionu, troszcząc się o wspólne dobro naszej małej ojczyzny – Małopolski. Myślę w tym momencie o śp. panu pośle Wiesławie Wodzie, związanym pochodzeniem, działalnością – historią życia z ziemią zakliczyńską, brzeską i tarnowską.

Urodził się 17 sierpnia 1946 roku w Paleśnicy, w wielodzietnej rodzinie, jako jeden z ośmiorga rodzeństwa. Szkołę średnią ukończył w Brzesku, dojeżdżając tam na rowerze. Po maturze został studentem Akademii Rolniczej, którą ukończył w 1969 roku.

Założył rodzinę i był ojcem dwóch córek.

Związał się z ruchem ludowym, najpierw był to Związek Młodzieży Wiejskiej, następnie Zjednoczone Stronnictwo Ludowe i Polskie Stronnictwo Ludowe, którego członkiem był aż do śmierci. Był blisko związany  z Ochotniczymi Strażami Pożarnymi – pełnił obowiązki prezesa Zarządu Wojewódzkiego OSP Rzeczypospolitej województwa małopolskiego.

Jego życiem i zarazem "zainteresowaniem" była służba społeczna, która wyrażała się w pełnieniu obowiązków wicewojewody krakowskiego, wiceprezydenta miasta Krakowa, wojewody tarnowskiego. Zapamiętany  – swoją działalnością i jej materialnymi dokonaniami – przez mieszkańców województwa tarnowskiego.

Od 1997 roku nieprzerwanie zasiadał w ławach poselskich, budując nową polską rzeczywistość po pamiętnych ustrojowych przemianach 1989 roku. To tam, w gmachu przy ulicy Wiejskiej, tworzył wraz z innymi III Rzeczpospolitą w oparciu o dojrzały w blasku Ewangelii system wartości. Pracując między innymi w sejmowej komisji "Przyjazne Państwo", przyczyniał się do tworzenia właściwego klimatu dla rozwoju naszego kraju. W optyce jego pracy ważne miejsce zajmowała polska rodzina i jej problemy. Był jednoznacznym obrońcą ludzkiego życia. Nie wahał się również bronić wartości religijnych, jak chociażby obecności krzyża w miejscach publicznych.

Wspominam te fakty, by chociaż w szkicowy sposób przedstawić człowieka, którego pasją była społeczna służba, szczególnie nakierowana na wspólne dobro, materialne i duchowe, mieszkańców województwa małopolskiego.

W sejmowej uchwale dotyczącej obecności krzyża w miejscach publicznych, którą śp. pan poseł Wiesław poparł, zapisano, że krzyż jest nie tylko znakiem miłości Boga do człowieka, lecz także przypomnieniem  i wezwaniem do poświęcenia siebie w służbie drugiemu człowiekowi, do walki o poszanowanie godności każdego człowieka i jego praw.

Wierzymy, że krzyż, który tak dramatycznie wyraził się w życiu śp. pana posła Wiesława Wody, będzie dla niego znakiem zwycięstwa, nadziei  i zbawienia. Ufamy, że Chrystus umarły i zmartwychwstały przyjmie ofiarę jego życia i pozwoli mu zamieszkać w Domu Ojca, gdzie jest mieszkań wiele. 

Bracia i Siostry!

Wincenty Witos w ostatniej odezwie zatytułowanej "Do braci chłopów" napisał: "(…) i znowu po latach ciężkiej rozłąki, schodzimy się razem w wolnej, niepodległej Polsce (…). Budujemy więc to nasze państwo na ruinach, zgliszczach i popiołach, stawiamy gmach, w którym stale i niepodzielnie królować winny samodzielność, wolność, prawo i sprawiedliwość (…). Pomni przeszłości, budując w warunkach jak najtrudniejszych, baczmy pilnie, aby do tego gmachu nie dostały się zarazki zgnilizny i rozkładu mające go zniszczyć, gdy on ma stać wiecznie(…). Świadomi swoich praw i obowiązków jak i odpowiedzialności przed przyszłością i narodem, stańcie razem do pracy, pracy wytrwałej, tworząc dobra konieczne dla współczesnych i potomnych (…)".

Słowa, które wiele ważą, dedykujemy śp. panu posłowi Wiesławowi Wodzie, znając jego zaangażowanie w budowanie Polski i Małopolski na fundamencie wolności, prawa, sprawiedliwości. I weźmy je także sobie do serca, przywołując w pamięci obraz zrujnowanego pod Smoleńskiem lasu, zgliszcz i popiołów rozbitego samolotu; przywołując także ofiarę pomordowanych w Katyniu. Pomni tej trudnej już przeszłości, baczmy pilnie, czuwajmy, bądźmy świadomi swoich praw, ale i obowiązków, odpowiedzialności przez narodem i przed Bogiem – stańmy razem do pracy wytrwałej, jednoczącej wszystkich dla wspólnego dobra ziemskiej ojczyzny – Polski.

Niech śp. Wiesław odpoczywa w pokoju. Amen.


CZĘŚĆ I: URZĘDOWO-INFORMACYJNA

Akta Stolicy Apostolskiej

Akta Konferencji Episkopatu Polski

Akta Biskupa Tarnowskiego

Homilie

Komunikaty

Katastrofa lotnicza pod Smoleńskiem,  w której zginął Prezydent Polski wraz z 95 osobami

 Dekrety i zarządzenia

Z życia diecezji

CZĘŚĆ II: FORMACYJNO-PASTORALNA

Opracowania

Refleksje związane z Rokiem Kapłańskim