Pamiętajcie – jesteście posłani - Homilia na zakończenie kursu formacyjnego  dla nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej
(Tarnów – kościół Księży Filipinów, 17 kwietnia 2010 r.)

1. W ciemności pojawia się w światło. W tak lapidarny sposób można by opisać wydarzenie uwiecznione przez świętego Jana. Miało ono miejsce w trakcie publicznej działalności Jezusa. Jednakże my odczytujemy je dzisiaj w kontekście wielkanocnej radości. Stąd pojawienie się Jezusa przy łodzi Apostołów, w ciemności nocy, na wzburzonym jeziorze, jest zapowiedzią Zmartwychwstania. Chrystus przeszedł przez ciemną dolinę śmierci i zajaśniał blaskiem chwały, która rozświetliła życie uczniów osieroconych po Jego męce i ukrzyżowaniu. Pan znów jest obecny pośród swoich, którzy Go przyjęli. Jest obecny przy swoim Kościele płynącym przez morza czasu i przestrzeni ku portowi wiecznego zbawienia.

Słowa Pana: "To Ja jestem. Nie bójcie się!", napełniają nas pokojem  i radością. On z nami jest. On przy nas jest. On nas prowadzi.

Spotkanie Apostołów z Jezusem w trakcie nocnej przeprawy przez Jezioro Galilejskie przypomina to, które dokonało się na drodze do Emaus. "Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi" (por. Łk 24,29). Z tym usilnym zaproszeniem dwaj uczniowie zwrócili się do Wędrowca, który przyłączył się do nich w drodze. Przygnębieni smutnymi myślami, nie przypuszczali, że ten Nieznajomy to ich Mistrz, już zmartwychwstały. Odczuwali jednak, jak "pałało w nich serce" (por. Łk 24,32), kiedy On z nimi rozmawiał "i wyjaśniał" Pisma. Światło słowa roztapiało ich twarde serca  i "otwierało im oczy" (por. Łk 24,31). Pośród cieni chylącego się ku zachodowi dnia i mroku zalegającego w duszy, ów Wędrowiec był jasnym promieniem, na nowo budzącym nadzieję i otwierającym ich ducha na pragnienie pełni światła. "Zostań z nami", prosili. A On przyjął zaproszenie. Wkrótce oblicze Jezusa miało zniknąć, ale Mistrz miał "pozostać" pod zasłoną "łamanego chleba", wobec którego otworzyły się ich oczy (por. Mane nobiscum, Domine, 1).

Drodzy Bracia!

Chrystus przebywa w chwale Ojca. Nie widzimy Jego oblicza, tak jak widzieli je Apostołowie. Ale On z nami jest, pozostając ukryty w Najświętszym Sakramencie. Taka była Jego wola; wszak już jako Zmartwychwstały zapewnił: "A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż o skończenia świata" (Mt 28,20).

Od dzisiaj, w szczególny sposób, wy będziecie z Nim; będziecie złączeni z Chrystusem obecnym pod postaciami eucharystycznymi jako nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej.

2. Kiedy czytałem dzisiejsze I czytanie z Dziejów Apostolskich  o ustanowieniu siedmiu diakonów, myślałem od razu o Was, którzy podejmiecie diakonię miłości względem starszych i chorych, samotnych i dotkniętych cierpieniem.

Zanosząc im co niedziela Komunię Świętą, będziecie wspomagać kapłanów, podobnie jak diakoni wspomagali Apostołów. Wasza służba będzie miała jednak głębszy wymiar niż troska o materialne potrzeby ubogich. Wy będziecie zanosić im samego Jezusa, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Będziecie Go wnosić w ciemność choroby i zmierzch ludzkiego życia. Każdego tygodnia, w Dzień Pański, będzie się ponawiał cud Chrystusowych nawiedzin – wschód Słońca, które nie zna zmierzchu, nie lęka się ciemności; które zapali w sercach znękanych i śmiertelnie zmęczonych ludzi światło nadziei.

Drodzy Bracia!

3. Wolą Kościoła jest, abyście jak najgodniej spełniali posługę nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej, starajcie się cieszyć dobrą sławą; dajcie świadectwo wiary i pobożności, uczciwości i szlachetności, świadectwo mężczyzn pełnych Ducha i mądrości. Niech wszystkim będzie znana Wasza postawa; postawa chrześcijanina, człowieka odkupionego, który żyje łaską, jest dobry, łagodny, cierpliwy, uprzejmy, wspaniałomyślny, wielkoduszny, wierny, skromny, wstrzemięźliwy, czysty, trzeźwy; opanowany w słowie i czynie. 

Pamiętajcie, by być ludźmi modlitwy, szczególnie modlitwy adoracyjnej, przeżywanej przed i w obecności Najświętszego Sakramentu. Jako mężowie i ojcowie bądźcie przykładem mężczyzn, którzy wiary się nie wstydzą, nie wstydzą się modlić, rozważać słowo Boże, pogłębiać swoją więź z Bogiem. 

Duch Święty, który jest sprawcą Waszych powtórnych narodzin we chrzcie świętym, będzie dawał Wam moc, abyście we wszystkich okolicznościach życia pełnili uczynki nowych ludzi, odkupionych w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Pana. 

Drodzy Bracia!

Podobnie jak Apostołowie, którzy po spotkaniu Jezusa natychmiast znaleźli się przy brzegu, tak i Wy – ani się obejrzycie – dobijecie do portu zbawienia.

Zanim to jednak nastąpi, zostaniecie posłani, by być świadkami żyjącego Pana, który pragnie towarzyszyć ludziom w ich drodze do nieba.

Niech Boski Wędrowiec sam Was prowadzi, umacnia i strzeże. Idźcie razem z Nim do tych, którzy się źle mają.

Pamiętajcie – jesteście posłani – macie do spełnienia misję; uczestniczycie w misji Kościoła i w misji biskupa, pasterza diecezji.

Na początku tej drogi udzielam Wam pasterskiego błogosławieństwa, abyście się sami stali błogosławieństwem dla tych, którym zaniesiecie Miłość Boga objawioną w Jezusie Chrystusie, miłość Kościoła i jego pasterza.

 Pamiętajcie – jesteście posłani; niech wasza posługa będzie owocna mocą tej Ofiary, którą sprawuję za Was, za wasze rodziny; niech będzie owocna mocą Bożego błogosławieństwa. Amen.

"Każdy prezbiter, każdy konsekrowany i każda konsekrowana, wierni swemu powołaniu, przekazują radość służenia Chrystusowi i zapraszają wszystkich chrześcijan do udzielenia odpowiedzi na powszechne powołanie do świętości. Stąd, aby wspierać szczególne powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego, aby przesłanie powołaniowe uczynić jeszcze silniejszym i bardziej stanowczym, jest konieczny przykład tych, którzy już powiedzieli swoje "tak" Bogu oraz projektowi życia, który On przygotował dla każdego człowieka. Osobiste świadectwo, oparte na konkretnych decyzjach życiowych, dodaje młodym odwagi, by także oni zdobyli się na decyzje wymagające zaangażowania na całą przyszłość. Aby im w tym pomóc, konieczna jest owa sztuka spotykania się i dialogu, który pomaga im odnaleźć światło i wsparcie w kimś, kto we wzorcowy sposób przeżywa swoje życie jako powołanie. Tak właśnie czynił św. Proboszcz z Ars, który miał silną więź  z parafianami, "pouczał swoich parafian świadectwem swego życia. Z jego przykładu wierni uczyli się modlitwy" – List z racji rozpoczęcia Roku Kapłańskiego, 16 czerwca 2009".

(Benedykt XVI, Orędzie na 47. Światowy Dzień Modlitw o Powołania,  25 kwietnia 2010 roku)


 


CZĘŚĆ I: URZĘDOWO-INFORMACYJNA

Akta Stolicy Apostolskiej

Akta Konferencji Episkopatu Polski

Akta Biskupa Tarnowskiego

Homilie

Komunikaty

Katastrofa lotnicza pod Smoleńskiem,  w której zginął Prezydent Polski wraz z 95 osobami

 Dekrety i zarządzenia

Z życia diecezji

CZĘŚĆ II: FORMACYJNO-PASTORALNA

Opracowania

Refleksje związane z Rokiem Kapłańskim