Untitled Document
Dk. Bartosz Bąk
Dedykacja nowej kaplicy w Domu Alumna pod wezwaniem " Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka "

"Następnie Salomon stanął przed ołtarzem Pańskim wobec całego zgromadzenia izraelskiego i wyciągnąwszy ręce do nieba, rzekł: "O Panie, Boże Izraela! Nie ma takiego Boga jak Ty, ani w górze na niebie, ani w dole na ziemi, tak zachowującego przymierze i łaskę względem Twoich sług, którzy czczą Cię z całego serca (...) Czy jednak zaprawdę Bóg zamieszka na ziemi? Przecież niebo i niebiosa najwyższe nie mogą Cię objąć, a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem. Zważ więc na modlitwę Twego sługi i jego błaganie, o Panie, Boże mój, i wysłuchaj to wołanie i tę modlitwę, w której dziś Twój sługa stara się ubłagać Cię o to, aby w nocy i w dzień Twoje oczy patrzyły na tę świątynię. Jest to miejsce, o którym powiedziałeś: - tak, aby wysłuchać modlitwę, którą zanosi Twój sługa na tym miejscu. Dlatego wysłuchaj błaganie Twego sługi i Twego ludu, Izraela, ilekroć modlić się będzie na tym miejscu. Ty zaś wysłuchaj w miejscu Twego przebywania - w niebie. Nie tylko wysłuchaj, ale też i przebacz!" (1Krl 8,22-23. 27-30)

Tak modlił się król Salomon w dniu dedykacji świątyni jerozolimskiej. Prosząc o błogosławieństwo dla ludu, wyrażał równocześnie swoje zatroskanie, czy aby Bóg, tak potężny i nieogarniony, może zamieszkać pośród swego ludu, w świątyni zbudowanej ręką ludzką. Jego ojciec, król Dawid, pozostawiając umocnione królestwo, przekazał mu równocześnie święty obowiązek, zbudowania świątyni godnej Boga Izraela. W taki właśnie sposób Pan, posługując się dziełami ludzkimi, zaprosił człowieka do ścisłej współpracy ze sobą. Zapragnął On uczynić wszystkich ludzi kontynuatorami swojego dzieła stwórczego, pozostając wiernym, słowom: "Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam" (Rdz 1, 26).

W to wielowiekowe dzieło włącza się również człowiek naszych czasów, oddając na chwałę Stwórcy i ku pożytkowi wiernych, szereg kościołów i kaplic, będących żywo pulsującymi sercami dla różnych wspólnot chrześcijańskich.

Często słyszymy słowa, iż sercem każdej diecezji jest Seminarium Duchowne, a w nim najważniejszą rolę odgrywa kaplica, w której, przy Jezusie - Nauczycielu, formują się serca przyszłych kapłanów, głosicieli Dobrej Nowiny.

25 września 2004 roku byliśmy świadkami podniosłej uroczystości. W Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie miała miejsce dedykacja nowej kaplicy, pod wezwaniem: " Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka ". Konsekracji dokonał Biskup tarnowski Wiktor Skworc, przy współudziale Księży Biskupów: Władysława Bobowskiego i Stanisława Budzika.

Budowa kaplicy seminaryjnej, według projektu mgr inż. Jacka Sumary, rozpoczęła się 8 maja 2001 roku. Artystyczne urządzenie wnętrza zostało zaprojektowane i wykonane przez prof. Wincentego Kućmę. Wystrój kaplicy ma kierować uwagę ku centrum, którym jest Chrystus obecny w tabernakulum, w znaku ołtarza i obrazu. Ku Niemu mają zwracać się myśli wszystkich modlących się w kaplicy. Tabernakulum i obraz Chrystusa Ukrzyżowanego objęte są wykonaną w drewnie polichromowaną rzeźbą na kształt płomieni. Owe płomienie nawiązują do słów zapisanych w Ewangelii św. Łukasza (12, 49): "Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął". Boży ogień zdaje się wydobywać z ołtarza Chrystusowej Ofiary. To właśnie każda celebracja eucharystyczna jest uobecnieniem tej jednej jedynej ofiary krzyżowej Syna Bożego, który do końca nas umiłował. Staje się ona równocześnie wezwaniem do odpowiedzi naszą miłością na Jego miłość, a więc do przekraczania samego siebie, do miłowania więcej.

Z płomieni tej nadprzyrodzonej miłości wyrastają rzeźbione w drewnie figury Matki Najświętszej i Jana Apostoła, nawiązujące do tradycyjnej tęczy, umieszczanej w dawnych kościołach. Chrystus, dokonujący zbawczej ofiary, przekazuje Maryi, w osobie Jana, każdego przyszłego kapłana i drogę jego posługi prowadzenia ludzi do zbawienia. Jednocześnie zachęca każdego alumna - jako swego umiłowanego ucznia - aby wziął Maryję do siebie, tak jak uczynił to Jan. Do siebie, tzn. na drogę swego życia kleryckiego i kapłańskiego.

Obiegająca pod sklepieniem całe wnętrze kaplicy blenda, została pokryta, na wzór bazylik starochrześcijańskich, reliefem przedstawiającym świętych z Chrystusem Pantokratorem pośrodku. Po prawej stronie Chrystusa stoi Maryja, a po lewej Jan Chrzciciel, za którymi widzimy 144 postaci świętych nawiązujących do Księgi Apokalipsy: "Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem" (Ap 7, 9). Jest to symbol bardzo wymowny. Zdaje się bowiem przemawiać do każdego modlącego się w kaplicy, mówiąc: "I Ciebie osobiście Bóg zaprasza, abyś wypełnił ową tajemniczą liczbę 144 tysięcy".

Oryginalnością odznaczają się witraże, wyobrażające niebo, które otwiera się nad ukrzyżowanym Chrystusem. Intensywne, pełne dramaturgii kolory części środkowej stopniowo przechodzą w spokój błękitu, niczym modlitwa psalmisty, rozpoczynająca się od słów : "Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił" (Ps 22, 2), a kończąca się wysławianiem Pana za wielkie dzieło zbawienia: "Będę głosił imię Twoje swym braciom / i chwalić Cię będę pośród zgromadzenia (...) Tylko Jemu oddadzą pokłon wszyscy, co śpią w ziemi, / przed Nim zegną się wszyscy, którzy w proch zstępują" (Ps 22, 23. 30).

Wezwanie, jakie nosić będzie odtąd kaplica seminaryjna, zostało wybrane przez Księdza Biskupa Ordynariusza i nawiązuje do tytułu pierwszej programowej encykliki papieża Jana Pawła II - Redemptor hominis . W tym bowiem roku mija 25 lat od publikacji tego dokumentu. Jak napisał papież: "Chrystus, Syn Boga żywego, przemawia do ludzi równocześnie jako Człowiek. Przemawia Jego życie, Jego człowieczeństwo, Jego wierność prawdzie, Jego miłość wszystkich ogarniająca. Przemawia z kolei Jego śmierć na Krzyżu, zdumiewająca głębia cierpienia i oddania. Kościół nie przestaje przeżywać Jego śmierci na Krzyżu i Jego Zmartwychwstania. Są one treścią codziennego życia Kościoła". Powyższe słowa znajdują swoje najprostsze unaocznienie w obrazie Chrystusa Ukrzyżowanego, znajdującym się w nastawie ołtarzowej, który to obraz od końca XIX wieku wpisuje się w formację duchową tak wielu pokoleń tarnowskich kapłanów. To właśnie przed tym wizerunkiem również współczesne pokolenia alumnów uczą się Chrystusowej miłości wszystko ogarniającej, która jest najgłębszą zasadą życia i posłannictwa kapłańskiego.

Uroczystości dedykacji nowej kaplicy rozpoczęły się o godz. 17 00 . Uczestniczyli w nich: Księża Biskupi, prałaci, kanonicy kapituł: katedralnej w Tarnowie, kolegiackich w Nowym Sączu i Bochni, księża dziekani, profesorowie naszego Seminarium i Wydziału Teologicznego PAT Sekcja w Tarnowie, pracownicy Kurii Diecezjalnej, księża proboszczowie i wikariusze. Obecne były również Siostry zakonne, panie i panowie - dobroczyńcy naszego Seminarium oraz cała wspólnota seminaryjna.

Kilka minut przed godziną 17 00 ze starego budynku Seminarium wyruszyła uroczysta procesja, która, przechodząc wewnętrznym dziedzińcem, dotarła do drzwi głównych nowej świątyni. Tam nastąpiło uroczyste oddanie kaplicy Księdzu Biskupowi Ordynariuszowi, przez Księdza Rektora Wiesława Lechowicza, wyrażone symbolicznym gestem przekazania kluczy. Ksiądz Biskup otworzył drzwi główne kaplicy i zaprosił wszystkich zgromadzonych słowami: "Wstępujcie w bramy Pańskie z dziękczynieniem, z hymnami w Jego przedsionki". Przy uroczystym śpiewie chóru seminaryjnego wszyscy weszli w mury nowej świątyni. Po podejściu Księdza Biskupa do katedry i po zajęciu przez wiernych miejsc, nastąpił obrzęd poświęcenia wody oraz pokropienia nią ludu, ścian i ołtarza kaplicy. Pokropienie ludu dokonuje się na pamiątkę przyjętego chrztu, jak również na znak pokuty. Pokropienie ścian ma na celu uświadomienie i przypomnienie wszystkim zebranym, iż ci, którzy modlić się będą w tym miejscu, poprzez przyjęty chrzest święty, zostali oczyszczeni z brudu grzechu i stali się szczególną własnością Boga, tak jak Jego własnością staje się każda świątynia. W ten sposób zakończyła się pierwsza część obrzędów dedykacji.

Na wstępie Liturgii Słowa oczom wiernych została ukazana Księga Ewangelii. W tym jakże symbolicznym geście wszyscy zgromadzeni mogli odczytać słowa, które Chrystus, przed swoim Wniebowstąpieniem, skierował do Apostołów: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu" (Mk 16,15). Ten nakaz w szczególny sposób jest realizowany w każdej świątyni. Od tej chwili Słowo Boże będzie codziennie rozbrzmiewać także w nowej kaplicy seminaryjnej, pouczając o tajemnicy Bożej miłości i prowadząc do zbawienia. Uroczyste "Amen", wypowiedziane po wezwaniu Księdza Biskupa, stało się wyrazem postawy otwartości na Boże Objawienie i tęsknoty za Słowem Życia.

O ważności i historyczności tego wydarzenia dla całego Kościoła lokalnego mówił w swojej homilii Pasterz diecezji. Ksiądz Biskup podkreślił ważną rolę kaplicy w życiu całej wspólnoty seminaryjnej, mówiąc, iż jest to miejsce zmagania się Chrystusa o każdego powołanego, jak również miejsce zmagania się alumna o kształt swojego powołania. Wzorem dla każdego kleryka jest Chrystus Odkupiciel, który przez swoją śmierć krzyżową uczy, co znaczy miłować do końca. Dlatego centrum życia seminaryjnego stanowi Eucharystia, której owocem ma być świadectwo miłości każdego powołanego, miłości do końca względem Boga i drugiego człowieka. Na zakończenie homilii Biskup tarnowski, nawiązując do wystroju kaplicy, życzył całej wspólnocie seminaryjnej, aby formacja w roku Eucharystii kształtowała w każdym postawy radykalizmu ewangelicznego, a nowa kaplica była szkołą doświadczania miłości Chrystusa, szkołą Ewangelii.

Po uroczystym wyznaniu wiary, rozpoczęły się najistotniejsze czynności liturgiczne, zwane obrzędem dedykacji świątyni. Jak zawsze w najbardziej uroczystych i podniosłych chwilach Kościół wzywał orędownictwa swoich świętych. Dlatego, zgodnie z tradycją Kościoła katolickiego, z wielką żarliwością i wiarą wzywaliśmy orędownictwa wielkich naszych patronów, modląc się szczególnie przez wstawiennictwo bł. Karoliny Kózkówny, której relikwie, już za kilka chwil, miały spocząć w ołtarzu. Zwyczaj składania relikwii sięga początków chrześcijaństwa, kiedy to gromadzono się i odprawiano wspólne modlitwy na grobach męczenników za wiarę, obchodząc uroczyście i radośnie dzień ich narodzin dla nieba. Po ustaniu prześladowań relikwie zaczęto składać w świątyniach, najczęściej pod ołtarzem. Przechowywane relikwie świętych - według starożytnego przekazu - mają uświęcać miejsce, w którym spoczywają, pobudzać do czci tego świętego oraz zachęcać do naśladowania jego życia.

Po odśpiewaniu litanii do Wszystkich Świętych i złożeniu w ołtarzu relikwii bł. Karoliny, Ksiądz Biskup Ordynariusz, zgodnie z powszechnym zwyczajem Wschodniego i Zachodniego Kościoła, odmówił specjalną modlitwę poświęcenia, wyrażającą zamiar przekazania nowej świątyni Panu Bogu i upraszającą Jego błogosławieństwo: "Boże, Ty uświęcasz swój Kościół i nim kierujesz. Uroczyście wielbimy Twoje Imię, ponieważ lud wierny pragnie dzisiaj poświęcić Tobie na zawsze ten dom modlitwy, w którym pobożnie cześć Tobie oddaje, a Ty oświecasz go swoim słowem i karmisz łaską swoich sakramentów. (...) Dlatego pokornie prosimy Cię, Panie, ześlij pełnię błogosławieństwa na ten kościół i ołtarz, aby zawsze był miejscem świętym i stołem przygotowanym do składania Chrystusowej Ofiary".

Obrzędy, które następują po modlitwie poświęcenia, są widocznymi znakami tego, co w sposób niewidzialny dokonuje w świętych misteriach sam Chrystus. W ten sposób, namaszczenie ołtarza staje się symbolem Chrystusa, który został "namaszczony" Duchem Świętym i stał się Najwyższym Kapłanem. Namaszczenie ścian oznacza poświęcenie świątyni na wyłączną służbę Bożą i staje się obrazem niebieskiego Jeruzalem. Spalanie na ołtarzu kadzidła, ma wszystkim przypomnieć, iż Ofiara Chrystusa staje się miłą wonią dla Pana i symbolizuje modlitwy wiernych, docierające do tronu Boga. Nakrycie i ozdobienie ołtarza kwiatami i świecami podkreślają, że jest on miejscem Ofiary Eucharystycznej i Stołem Pańskim, godnym szczególnej czci. Z kolei obrzęd iluminacji, czyli oświetlenia ołtarza i kaplicy, wyraża życie, radość i symbolizuje samego Chrystusa - który jest "Światłem na oświecenie pogan" (por. Łk 2, 32). Równocześnie obrzęd ten zakończył liturgię dedykacji świątyni.

Czwartą część uroczystości stanowiła Liturgia Eucharystyczna, ukazująca najwyższy cel, dla którego została zbudowana ta kaplica i wzniesiony ołtarz. "Eucharystia, która uświęca serca tych, którzy ją przyjmują, w pewien sposób uświęca też ołtarz i miejsce jej sprawowania, jak to niejednokrotnie stwierdzili starożytni Ojcowie Kościoła: Godny podziwu jest ołtarz, bo choć z natury swej jest kamieniem, staje się święty, gdy tylko przyjmie Ciało Chrystusa". Po modlitwie "post Communio" miało miejsce otwarcie nowego tabernakulum, które od tej chwili stało się mieszkaniem Chrystusa eucharystycznego. Serce każdej świątyni i kaplicy zaczęło pulsować swoim nadprzyrodzonym tętnem, Chrystus zamieszkał pośród nas, by leczyć wszelkie zranienia, podnosić z upadków i przyjmować uwielbienia tych, którzy będą się tu modlić.

Po zakończonej Liturgii Eucharystycznej przedstawiciel kleryków i Ksiądz Rektora Wiesław Lechowicz skierowali słowa podziękowania pod adresem wszystkich przybyłych gości. Przedstawiciel kleryków w sposób szczególny zwrócił się do Pasterza naszej diecezji, dziękując mu za konsekrację kaplicy oraz za ponowne zwrócenie uwagi na fakt, iż ośrodkiem wszechświata i historii, ośrodkiem życia każdego człowieka, a w sposób szczególny każdego powołanego, jest Jezus Chrystus Odkupiciel, bez którego człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą i pozbawioną sensu. Ksiądz Rektor wyraził wielkie uznanie dla ogromu pracy, jaka została włożona w budowę i wystrój nowej seminaryjnej świątyni, wymieniając z imienia i nazwiska głównych jej budowniczych. Szczególne podziękowania skierował pod adresem Księdza Biskupa Ordynariusza, Księdza Biskupa Stanisława Budzika, za którego kadencji, jako rektora Seminarium, rozpoczęto budowę kaplicy oraz pana profesora Wincentego Kućmy, głównego projektanta i wykonawcy wnętrza. Ksiądz Rektor wyraził swoją wdzięczność dla wszystkich znanych i nieznanych dobroczyńców naszego Seminarium oraz dla wielkiej rzeszy ludzi, którzy towarzyszyli powstającemu dziełu przez swoją modlitwę i ofiarę.

Uroczystość konsekracji zakończyło wspólne odśpiewanie antyfony "Chrystus Wodzem".

Niepokój, jaki towarzyszył królowi Salomonowi w dniu dedykacji świątyni, czy aby Bóg zechce zamieszkać w przybytku zbudowanym ręką ludzką, zamienił się w wielką radość, gdy usłyszał od Pana: "Wysłuchałem twoją modlitwę i twoje błaganie, które zanosiłeś przede Mną. Uświęciłem tę świątynię, którą zbudowałeś dla umieszczenia w niej na wieki mego Imienia. Po wszystkie dni będą na nią skierowane moje oczy i moje serce" (1Krl 9, 3). Również i nasz święty niepokój został zamieniony w radość, rodzącą się z wiary, iż Bóg pozostaje wiernym swojej obietnicy i prawdziwie zamieszkał pośród swojego ludu.

Untitled Document

październik - grudzień 2004

CZĘŚĆ I: URZĘDOWO-INFORMACYJNA

Akta Stolicy Apostolskiej

Akta Konferencji Episkopatu Polski

Akta Biskupa Tarnowskiego

Dekrety

Z życia diecezji

Kalendarium

Godności - zwolnienia - nominacje

Zmarli kapłani

CZĘŚĆ II: FORMACYJNO-PASTORALNA

Opracowania

Warto przeczytać...