Homilia w święto Ofiarowania Pańskiego  – Dzień Życia Konsekrowanego *  
(Tarnów – Bazylika Katedralna, 2 lutego 2013 r.) 

Drodzy Siostry i Bracia! 
Umiłowane Osoby ozdobione charyzmatem życia zakonnego! 

W liturgiczne święto Ofiarowania Chrystusa, w blasku płomienia gromnicznej świecy, Ewangelia każe nam spojrzeć na nasze powołanie, poświęcenie i na naszą konsekrację. Nakazuje nam niejako od nowa potwierdzić ją, zaakceptować i odnowić, by Chrystus mógł w nas na nowo zajaśnieć z całym bogactwem swej dobroci, miłości i ewangelicznej prawdy. 

Najpierw chodzi o odnowę konsekracji otrzymanej w sakramencie chrztu świętego, którą przypomina świeca chrzcielna. Jej płomień symbolizuje światło Chrystusa, które rozbłysło dla nas, kiedy otrzymaliśmy chrzcielną pieczęć przynależności do Niego. Chodzi również o odnowę tego szczególnego przymierza, które zostaje zawarte i ponawiane w tajemnicy Eucharystii. W niej radujemy się obecnością Boga, która przenika nas dogłębnie, poruszając nasze serca tym pierwotnym uczuciem szczęścia, jakie towarzyszyło nam w dniu I Komunii Świętej. Wreszcie chodzi o odnowę przymierza, które nazywamy konsekracją zakonną; przymierza, które związało nas oblubieńczą miłością z Chrystusem i Jego Kościołem. Przyjmując zaślubinowy pierścień przymierza, którego treścią są ewangeliczne rady: czystości, posłuszeństwa i ubóstwa, obieramy drogę samego Chrystusa i Jego Dziewiczej Matki. Zaś obrać drogę rad ewangelicznych oznacza według Reguły św. Benedykta „niczego nie przedkładać nad miłość Chrystusa”.   

Odczytany dzisiaj fragment Ewangelii według św. Łukasza ukazuje nam dwoje prawych i pobożnych ludzi, Symeona i Annę, którzy za natchnieniem Ducha Świętego rozpoznają w małym Dziecięciu obiecanego Mesjasza. Rozpoznają i przyjmują Go, jako odwieczne Słowo Ojca, będące wypełnieniem starotestamentalnych proroctw i nadające zarazem sens każdemu ludzkiemu życiu. I nie jest to „jakikolwiek sens”, ale sens, którego treścią jest miłość – największa i najpotężniejsza siła twórcza. Obierając drogę rad ewangelicznych, zostajemy szczególnie mocno zanurzeni w tę potężną twórczą siłę, która jest zdolna przemieniać każdą chwilę naszego życia i każde nasze działanie w ofiarę miłą Bogu.   

Drogie Siostry, Ojcowie i Bracia zakonni! 

Wielkie biblioteki świata przechowują najcenniejsze wydania Pisma Świętego oraz reguł monastycznych różnych rodzin zakonnych. Wasze życie w wierności otrzymanemu powołaniu jest również bardzo cennym sposobem przechowywania słowa Bożego, które rozbrzmiewa we właściwych wam formach duchowości. Każdy charyzmat jest bowiem specyficznym słowem ewangelicznym, które Duch Święty przypomina swojemu Kościołowi. Nie na darmo życie konsekrowane rodzi się ze słuchania słowa Bożego i przyjmuje Ewangelię jako swoją normę życia. Życie, będące naśladowaniem Chrystusa czystego, ubogiego i posłusznego, staje się w ten sposób „żywą egzegezą słowa Bożego”. Z niego wziął początek każdy charyzmat, a każda reguła chce być tego wyrazem, dając początek formom życia chrześcijańskiego, które cechuje ewangeliczny radykalizm (por. Verbum Domini, 83). 

Radykalizm ewangeliczny jest trwaniem „w zapuszczaniu korzeni  w Chrystusie i umacnianiu się w wierze” (por. Kol 2,7). W odniesieniu do życia konsekrowanego oznacza to kroczenie ku korzeniom miłowania Jezusa Chrystusa sercem niepodzielnym, bez stawiania czegokolwiek ponad taką miłość. Osobiste spotkanie z Chrystusem, którym karmi się wasza konsekracja, winno być świadectwem przemieniającym z całą mocą wasze życie. Takiego świadectwa potrzebuje dzisiejszy świat, z jednej strony odczuwający niezaspokojony głód Boga, a z drugiej strony, skazujący Go na „zniknięcie”  z przestrzeni publicznej, na pogrążenie w krainie amnezji, w zapomnieniu  i odrzuceniu chrześcijaństwa oraz wyparciu się skarbu wiary otrzymanej od naszych przodków. W obliczu relatywizmu i przeciętności wyłania się nagląca potrzeba owego radykalizmu, którego świadkiem jest konsekracja, jako przynależność do Boga w najwyższym stopniu umiłowanego. 

Ów ewangeliczny radykalizm życia konsekrowanego wyraża się we wspólnocie z całym Kościołem, będącym ogniskiem domowym dzieci Bożych; we wspólnocie z pasterzami Kościoła i waszą rodziną zakonną, strzegąc z wdzięcznością jej prawdziwego dziedzictwa duchowego i doceniając również inne charyzmaty. Wyraża się także we wspólnocie z innymi członkami Kościoła, jak wierni świeccy, którzy również są wezwani do dawania świadectwa o tej samej Ewangelii Pana, wychodząc od własnego, specyficznego powołania. 

I wreszcie ów radykalizm ewangeliczny wyraża się w posłannictwie, jakie Bóg zechciał wam powierzyć. Począwszy od życia kontemplacyjnego, które przyjmuje w swych klasztorach słowo Boże w wymownym milczeniu  i wielbi jego piękno w samotności zamieszkanej przez niego, aż po różne drogi życia apostolskiego; w bruzdach, w których dojrzewa nasienie ewangeliczne, w wychowywaniu dzieci i młodzieży, w opiece nad chorymi i starszymi,  w towarzyszeniu rodzinom, w angażowaniu się na rzecz życia, w świadczeniu o prawdzie, w głoszeniu miłości i pokoju, w zaangażowaniu misyjnym  i w nową ewangelizację oraz na tak wielu polach apostolstwa kościelnego.   

Umiłowani! 

W homilii na rozpoczęcie Roku Wiary Ojciec Święty Benedykt XVI wypowiedział poruszające słowa – mówił wtedy: „W minionych dziesięcioleciach rozwinęło się duchowe pustynnienie. Rozprzestrzeniła się pustka. Ale właśnie wychodząc od doświadczenia tej pustyni, możemy odkryć na nowo radość wiary, jej życiowe znaczenie dla nas, mężczyzn i kobiet. Na pustyni odkrywa się wartość tego, co jest niezbędne do życia; w ten sposób we współczesnym świecie istnieją niezliczone znaki pragnienia Boga, ostatecznego sensu życia, często wyrażane w formie ukrytej czy negatywnej. Na pustyni trzeba nade wszystko ludzi wiary, którzy swym własnym życiem wskazują drogą ku ziemi obiecanej i w ten sposób uobecniają nadzieję”.   

Na ludzkich pustyniach współczesnego świata bardzo potrzeba ludzi głębokiej wiary, których świadectwo życia jest swoistego rodzaju mapą wskazującą drogę do oazy, do źródła, do sensu ludzkiej egzystencji. Potrzeba miejsc i ludzi, którzy tętnią jak oazy życia pośród pustyni zniechęcenia, oschłości i życiowego wypalenia. 

Taka idea przyświecała przed laty założycielowi monastycznych Wspólnot Jerozolimskich, ojcu Pierre-Marie Delfieux. Po dwóch latach pobytu na Saharze, gdzie wiódł życie pustelnicze, odczuł wezwanie do tego, by utworzyć oazy na „pustyni” wielkich współczesnych miast. Tam istnieje wielki głód i wielkie łaknienie miłości, radości, prawdy. Jest to miejsce samotności i anonimowości, a dzisiejszy człowiek szuka takich miejsc, które są źródłami. W ten sposób zrodziła się w Paryżu pierwsza Wspólnota Jerozolimska, której bracia i siostry żyją „w sercu miast i w sercu Boga”. 

Dla osób konsekrowanych Rok Wiary to szczególne wezwanie do pielgrzymowania na pustynie współczesnego świata, na które trzeba wnosić tylko to, co istotne: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy, ani dwóch sukien – jak mówił Chrystus apostołom, posyłając ich z misją (por. Łk 9,3); trzeba wnosić światło Ewangelii i wiarę Kościoła, która otwiera ludzkości przestrzeń życia przepojonego głębokim sensem.   

Umiłowani Siostry i Bracia! 

Takie jest aktualne wezwanie dla wszystkich rodzin zakonnych – być oazą tętniącą duchowym życiem na wypalonych grzechem pustyniach współczesnego świata; być ożywczym źródłem nadziei i punktem odniesienia dla tych, którzy zagubili się pośród ruchomych wydm codziennych problemów, uwikłań  i zależności, tracąc tym samym z horyzontu to, co najważniejsze. 

Dzisiaj, we wspólnocie modlitwy, dziękujemy za wasze wielkoduszne, całkowite i wieczyste „tak” – będące odpowiedzią na wezwanie umiłowanego Pana. Modlimy się, aby Najświętsza Maryja Panna – Mistrzyni życia duchowego – wspierała i towarzyszyła wam na drodze owocnej realizacji powołania zakonnego. Niech Jej orędownictwo wyjednuje odwagę i światło Bożej mądrości wskazujące zawsze właściwy kierunek podjętej drogi. Niech dar waszego powołania będzie przeżywany zawsze w duchu ewangelicznej radości i entuzjazmu, który będzie w stanie pozytywnie zarażać innych. 

Niech Jezus Chrystus – Światłość na oświecenie pogan i każdego człowieka na ten świat przychodzącego – rozpromieni nas wszystkich swoją łaską  i mocą, by Światłość Chrystusa stała się naszą światłością; Miłość Chrystusa – naszą miłością; Życie Chrystusa – naszym życiem. Tak, by ludzie mogli nie tylko usłyszeć, ale także dotknąć i doświadczyć Ewangelii, a dzięki „naszym dobrym uczynkom chwalili Ojca, który jest w niebie” (Mt 5,16). Amen.



SPIS TREŚCI

CZĘŚĆ I: URZĘDOWO-INFORMACYJNA

Akta Stolicy Apostolskiej

Akta Konferencji Episkopatu Polski

Akta Biskupa Tarnowskiego

Homilie

Komunikaty

Dekrety i zarządzenia

Z życia diecezji

Zmarli kapłani

CZĘŚĆ II: FORMACYJNO-PASTORALNA

Opracowania

Refleksje pastoralne